Wiadomości

Uciekał, by nie trafić za kraty

Data publikacji 12.05.2026

37-letni bydgoszczanin za wszelką cenę próbował uniknąć kontroli drogowej. Jego ucieczka zakończyła się zatrzymaniem przez policjantów z bydgoskiej „drogówki”. Jak się okazało, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, był osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności, a dodatkowo w jego organizmie wykryto obecność środków odurzających. W samochodzie, którym się poruszał, funkcjonariusze znaleźli również narkotyki. Teraz poniesie konsekwencje prawne swoich czynów. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Wszystko zaczęło się w minioną środę (7.05.2026 r.) na ulicy Toruńskiej w Bydgoszczy. Wówczas policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy dokonali pomiaru prędkości jadącego przed nimi Audi. Kierujący pojazdem poruszał się z prędkością 113 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Funkcjonariusze dali kierowcy sygnały do zatrzymania pojazdu, jednak ten zignorował polecenia i zaczął uciekać. Mężczyzna jechał w sposób niepewny, a w pewnym momencie zawrócił i kontynuował jazdę ulicą Toruńską pod prąd, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Policjanci natychmiast ruszyli za nim, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Chwilę później zauważyli kurz unoszący się nad wjazdem do jednej z posesji, a następnie zaparkowane Audi z kierowcą otwierającym drzwi samochodu. Mundurowi natychmiast zatrzymali mężczyznę.

Zatrzymanym okazał się 37-letni mieszkaniec Bydgoszczy. Podczas sprawdzenia jego danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a dodatkowo jest osobą poszukiwaną przez sąd do odbycia siedmiu miesięcy kary pozbawienia wolności.

To jednak nie był koniec jego problemów. Mężczyzna został poddany badaniu na zawartość środków odurzających, które wykazało obecność THC w jego organizmie.

W trakcie przeszukania Audi, policjanci ujawnili liczne woreczki z substancjami odurzającymi i psychotropowymi o łącznej wadze prawie 50 gramów. Wstępne testy potwierdziły, że były to: marihuana, kryształ 2C-B, MDMA oraz amfetamina.

Bydgoszczanin odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających oraz posiadanie narkotyków, a także szereg popełnionych wykroczeń w ruchu drogowym. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
 

autor/publikacja: mł. asp. Jakub Skrzypek

Powrót na górę strony